Próbowali mnie ostrzec. A ja próbowałam słuchać, bo chciałam wiedzieć, co mnie czeka, przygotować się, nastawić, ale wszystkie głosy zlewały się w bełkot. Pamiętam pojedyncze, ale dość wyraźnie. Jedna z pań zareagowała na…
Czytaj dalej
Próbowali mnie ostrzec. A ja próbowałam słuchać, bo chciałam wiedzieć, co mnie czeka, przygotować się, nastawić, ale wszystkie głosy zlewały się w bełkot. Pamiętam pojedyncze, ale dość wyraźnie. Jedna z pań zareagowała na…
Czytaj dalej
Co się dziwisz? Teraz comming outy są szalenie modne, niemal jak kozaki do połowy uda.…
Czytaj dalej
Ok, było tu ostatnio ckliwie i romantycznie, zewsząd moi szpiedzy donoszą mi, że macie trochę…
Czytaj dalej
Moi Drodzy, ja nie umiem w optymizm. Jestem mistrzynią szukania dziury w całym, wkładania palców…
Czytaj dalej
Przez głowę przechodzi mi milion myśli na minutę. Od najbardziej przyziemnych, bo trzeba jeszcze przecież…
Czytaj dalej
Przede mną bardzo gorący czas, za kilka dni wychodzę za mąż i musicie mi wybaczyć…
Czytaj dalej
Moje pierwsze teksty na blogu obrażały katolików i utożsamiały ich z ciemnotą i debilizmem. Mój stosunek…
Czytaj dalej
W biegu, w biegu, ciągle w biegu. Nawet nie zauważyłam, kiedy przyśpieszyłam. dzień odmierzany konkretnymi…
Czytaj dalej
Przecież ten scenariusz powinien być skazany na sukces – synowa i teściowa, obydwie zakochane w…
Czytaj dalej