Ileż ja to razy wspominałam o moich zrywach kobiecości, to nie zliczę. O tych 3 dniach żelaznej konsekwencji w ćwiczeniach, jedzeniach, niejedzeniach, malowaniach, wmasowywaniach, borze szumiący. A jednak kiedy przychodzi co do…
Czytaj dalej
Ileż ja to razy wspominałam o moich zrywach kobiecości, to nie zliczę. O tych 3 dniach żelaznej konsekwencji w ćwiczeniach, jedzeniach, niejedzeniach, malowaniach, wmasowywaniach, borze szumiący. A jednak kiedy przychodzi co do…
Czytaj dalej
Przyznam, że spodziewałam się kiedyś tego pytania. Dziwnym trafem rzadko zadawanego mężczyznom. Owszem – żyję…
Czytaj dalej
My się go boimy, na palcach chodzimy, jak się zbudzi – będzie zły. Dziś o…
Czytaj dalej
Za moment miną 3 lata odkąd jestem żoną. To ogromne zaskoczenie dla kogoś, kto nigdy…
Czytaj dalej
Jeśli miałabym opowiedzieć o jakimś nieoczywistym marzeniu, które nie dotyczy bezpośrednio mnie, aczkolwiek z pewnością…
Czytaj dalej
Kolejny wpis z cyklu jak się nażreć w miarę zdrowo, nie wydać za dużo, zaimponować…
Czytaj dalej
Recenzje nie są moją ulubioną formą wyrażania myśli, gdyż uważam, że to cholernie słabe, kiedy…
Czytaj dalej
Próbowaliście przekonać się w dzieciństwie, jak to byłoby nie słyszeć? Zatykaliście uszy w drodze do…
Czytaj dalej
Cóż mogę rzec poza standardowym – KARMA IS A BITCH? Tak tak, kiedy jakieś 8…
Czytaj dalej