Spotyka mnie ostatnio masa dobra. Taka wielka, że aż onieśmielająca. Odruch człowieka-depresanta jest taki, że oczekuję katastrofy i co chwilę myślę “oho, za dobrze, zaraz jebnie i okulary potłucze”, a potem liczę do 10, powtarzam jak mantrę, że nawet jeśli, to przecież tego, co przed hukiem się zdarzy nikt mi nie odbierze, nie? I muszę się rozsmakować, bo smakuje wybornie przecież. A potem postawić poprzeczkę jeszcze wyżej i wrócić z zapałem do pracy.

Możliwość zabrania mamy gdzieś choć na weekend i wynagrodzenie przez chwilę siostrze temu, że obydwie ciągle się o kogoś martwią> Pieniądze nigdy jakoś się do mnie nie garnęły, ale jeśli umożliwiają wygenerowanie tyle radości u kogoś,  kogo kocham, to tak, takie bogactwo interesuje mnie bardzo.Mam jednak poczucie, że aż tak nie zasłużyłam i chcę spłacać swój dług. Mądrze, żeby Was też nie zamęczać – każdy z nas ma swoje wyzwania i wiem, że wymagacie ode mnie głównie rozrywki, ale…

Chciałabym powrócić do idei biletów za vlogi. Jeśli podobało Wam się to, co wymyśliła moja Radomska głowa, a co zmontował niezastąpiony Michał Rybak Film <klik klik> toZapłać.

Dziś ja miałam możliwość mierzyć pierwsze w życiu okulary przeciwsłoneczne ze szkłami korkcyjnymi. Luksus, Panie. Jest jak jest, z tymi oczami raczej snajperką nie zostanę, ale… Jezu, widzę. Chciałabym, żeby Gosia też mogła. Żeby jej nie bolało. I gdybyście zapragnęli tego razem ze mną, to wszystko inne zblednie… <KLIKNIJ>

ZRÓBMY TO RAZEM.KLIKNIJCIE PROSZĘ.

Kwota nie jest duża. Naprawdę damy radę. Jeśli spodoba CI się vlog – dorzuć się. Jeśli nie, dorzuć się “na zeszyt”, a ja będę starała się jeszcze bardziej, ok? Miłego oglądania!

 

Udostępnij vlog, jeśli Ci się podoba. 

42 komentarze
  1. Padłam!to jest tak dobre,ze az brak słow,stalas sie vlogowa masterka,montaz zajebisty,gra aktorska murowany oscar! Dorzucam cegielke dobry czlowieku!❤

    1. Mój mąż : “ciekawe czy z głowy gadała, czy sobie napisała wcześniej?” Mężczyźni sa dziwni. Zamiast po prostu powiedzieć : oł maj gad ale ma błyskotliwą gadkę !!! Jak ona to robi? Na moje pytanie, czy on by tak potrafił napisać 😀 powiedział: po wielkich bólach może i bym napisał, ale nie powiedziałbym.
      Tak że ten : jesteś wyjątkową osobą, jakby ktoś jeszcze nie wiedział. 😱😊

      1. Nigdy nie mam kartki nigdy nie nagrywam dwa razy nigdy nie układam całości w głowie i zawsze na żywioł. Pozdrów męża.

  2. Ta a masz jakiś przepis jak zostać dobrym pracownikiem bo tych też deficyt? Nie długo pracodawcom też bardziej będzie się opłacało samemu zacząć spełniać marzenia…

  3. Olinku, przede wszystkim – powodzenia i dużo radości na ścieżce wiodącej do nowej przygody. Kto jak kto, ale Ty jesteś stworzona do wielkich rzeczy!
    Kolejna rzecz – świetna akcja! O oczka trzeba dbać i nie żal przekazać ani jednej złotówki dla Gosi. Tak jak Ty świetnie rozumiem, co to znaczy ledwo widzieć, więc jeśli jest możliwość pomocy to trzeba pomagać. Ja w chwili urodzenia zostałam skazana tak naprawdę na śmierć przez lekarzy i nikt o mój wzrok nie zadbał, dlatego teraz sama chętnie bym wojowała o oczka każdego dziecka. Z tym, że nie mam takiej siły rażenia jak Ty, Olinku i mogę się co najwyżej dorzucić kilkoma złotymi ze swojego studenckiego budżetu. Ale do sedna – milion razy to już mówiłam, ale powiem milion pierwszy – super, że jesteś! Super, że jesteś tak cudowną osobą z wielkim serduchem i każda Twoja akcja jest jak bomba, która wybucha dobrem i miłością!.
    Nawet jak Ci głosik podpowiada w głowie, że nie zasługujesz to ja Ci to gwarantuję (i nie tylko na pewno ja), że zasługujesz na wszystko, co najlepsze!
    Tomaszowska ziemia powinna być dumna, że po nich chodziła i czasem nadal chodzi taka wyjątkowa Radomska.

    Ps. Przepiękne okulary, naprawdę bardzo Ci twarzowo! <3

  4. Jesteś niesamowita😀😀nie mogę darować sobie,że we wrześniu byłam na tym samym weselu co Ty i wtedy jeszcze nie wiedziałam jaką wspaniałą osobą jesteś😐😐bardzo żałuję. Życzę Ci wszystkiego dobrego i powodzenia,bo robisz coś super fajnego. Pozdrawiam 😍😍

  5. Sztos! Ja mam nadzieję,że już niedługo będę miała również taką możliwość i powiem: “Panie Waldku…..to nie Pana wina….” :D

  6. Ale się uśmiałam. Sama w lutym zmieniłam prace i gdy rzuciłam wypowiedzenie pierwszy raz widziałam jak zatkało mojego szefa furiata. Widok bezcenny :) choć teraz w nowej pracy nawet czasem za nim tęsknię i trochę żałuję odejścia to z drugiej strony gdybym nie spróbowała to pewnie zalowalabym podwójnie:) dziekuje za tego vloga, bardzo poprawiłas mi humor, bo ostatnio zbyt poważnie podchodziłem do kwestii pracy, a przeciez nie to jest w życiu najważniejsze.

  7. Może wydać się to zbiegiem okoliczności, ale może to i lepiej, że owe zjawisko o którym zaraz napiszę ma seoją nazwę w medycynie. Tak! To jest znak! Podjęłam decyzję, złożyłam wypowiedzenie z pracy, którą w zasadzie lubiłam, tylko miłości nie włożę do garnka ani się niczego nie dorobię. Na każdym kroku przekonuje się ile dawałam z siebie i jestem zdziwiona, że się da. To niesamowite uczucie gdy zdajesz sobie sprawę, że możesz wszystko. Tylko jesteś boityłesiem level master i boisz się zawalczyć o siebie. Zaczęłam odliczać dni. Z napływem nagłej energii, która przez chwile przeistoczyła się w nienawiść do niektórych ludzi zaczęłam świętować swoją studniówkę. Nie obyło się bez komentarzy: ,,(…) z czego się cieszysz i tak nie znajdziesz lepszej pracy.” Znajdę. I choćbym miała sobie namalować szczęście to i tak będę szczęśliwa. Zostało jeszcze 64 dni. Przechodziłam przez różne sytuacje, wnioski nagrodowe za zaległy miesiąc (bo mi nie przysługuje bo się zwalniam), urlop (ale jaki urlop?! Pani już wykorzystała, nie dostanie pani dofinansowania 😎) dostałam, po ciężkiej batalii o siebie, dostałam wszystko co chciałam. Oczywiście nie obyło się bez komentarzy, że sieję ferment dochodząc swoich praw i zrobienie ze mnie najgorszego pomidora szatana bo coś chcę i uwaga (!) jednak mi się należy. Próbowali mnie zatrzymać, próbowali mnie publicznie zagiąć, ale nie można :). Co mi zależy? Teraz już nic. Nie ma w pracy przyjaciół. Nikt za mną nie stanął. Dlatego bardzo ważne jest: podjąłeś czlowieku krok, nie cofaj go. Uwierz w siebie i doceń ile robiłeś przez lata dla innych. Czas zrobić coś dla siebie. ❤️

    PS Radomskaa! Tu będzie puenta początku wypowiedzi. Jesteś kolejnym przykładem na to, że jest jakaś siła, która czuwa nad nami i w chwilach słabości daje kopa żeby się nie cofnąć. Dzięki Twojemu vlogowi mam więcej siły, że warto i że podjęłam słuszną decyzje. Życzę Tobie jak i tym, którzy podjęli się równie nierównej walki, abyśmy nie chowali głowy w piasek i trochę pogrymasili przy doborze pracy. Żeby to nam się chciało, a nie musiało chcieć. :) słodkiego miłego życia i przepraszam za wywód. Wreszcie się wygadałam. 👌🏻

  8. No działaj Rodomska, działaj! I przecieraj nam dotąd nieznane szlaki 😉 Niech wszyscy wiedzą, że nie taki diabeł straszny jak go malują 😊

  9. Dobre! Zajebiście dobre! Motor do działania. Przynajmniej dla mnie. Ludzie umierają w wieku 25 lat, a chowają ich w wieku lat 70ciu. Dziękuję za taki los. Mam 44 lata i żyję PEŁNIĄ ŻYCIA !

  10. Ja też tyle co pożegnałam swojego Pana Waldka. Właśnie kończę swoje wypowiedzenie i urlop i od 1 czerwca zaczynam nową pracę 😁 Cieszę się na nowe wyzwania i na wielką zmianę. Życzę sobie i Tobie powodzenia na nowej drodze życia 😄 Vlog świetny. Sens mojego odejście był bardzo podobny choć dużo mniej błyskotliwy 😆

  11. Rozwalasz system Radomska! Jesteś najlepsza. Lubię to co robisz… oby jak najwięcej ludzi taki jak Ty to świat będzie piękny 😍😍

  12. Radomska, jak zawsze w punk! Pracuje w rekrutacji i chyba tylko brak odpowiedniego budżetu powstrzymuje nas przed kupowaniem kwiatów i czekoladek kandydatom, tylko za to, ze przyszli na rozmowę! ;P Pokaże to dzisiaj mojemu zespołowi ;D

Napisz komentarz:

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.