Przez większość życia zakładałam najgorsze. Po terapii byłam dumna, że przestałam planować cokolwiek (bo się nie uda). Długo nie miałam odwagi marzyć.
I bum, zapragnęłam doceniać, ogarniać i nieśmiało chcieć sięgać po więcej…

Trzeci, najdłuższy odcinek PODCASTU

PIERWSZY ODCINEK- TUTAJ
DRUGI ODCINEK – TUTAJ

I JAK?!

15 komentarzy
  1. Jak ja na to czekałam dziś w pracy. No kurcze… Ale do jutra (żeby w pracy odsłuchać) to ja bym nie wytrzymała!
    Właśnie!!! Zawsze o sobie mówiłam, że jestem zwierzątkiem stadnym ale jak w po świętach weszłam do pustego mieszkania… o jak mi było dobrze. Czyli czerpię energię z ludzi ale lubię odpoczywać sama. Jakie to proste! Dzięki Olinek ? dobry podcast. Naprawdę mi się podobał. Czekam na kolejny! Może będzie publikacja w godzinach pracy ? A może ja poczekam kilka godzin i odsłucham w godzinach mojej pracy… Kto wie? Wszystko jest możliwe. Pozdrawiam!

  2. Najlepsza buziaki to jest straszne każdy z sas to pszeszedł młodość Ty masz jeszcze 3 z przodu ja mam 4 i mam wrażenie że zatrzymałam sie gdzieś w 25 roku życia mam corkę 22 letnią i syna 17lat a tak naprawdę zastanawiam sie ale jakto to już szok kolejny rok i chyba też muszę zakupić sobie takie cudeńko i chyba teraz czas zrobić coś dla siebie fajnie ze są ludzie tacy jak Ty Radomska super podkast dziękuję ?

  3. Olinku no cóż co ja mogę powiedzieć jesteś najlepsza uwielbiam słuchać twoich podcastow Choc nie ukrywam że lubię cię widzieć ? Jesteś super ? Fajnie że tak to wszystko ogarniasz po odsluchaniu myślę że też chcę ale czy mi się uda sprawdzę to ???? Proszę o jeszcze ????

  4. Dzięki Olu. Bardzo podbudowal mnie Twój podkast. Jestem właśnie na rozdrożu “pracowym” i dołku lękowym. Gdzieś wewnątrz jednak mam podbudowaną wiarę, że dopóki jest się “zdrowym” można zmienić na lepsze sytuację, która jest na chwilę obecną porażką.
    Chciałabym rozwinąć swoją działalność i zadbać o sprawność fizyczną. Do Paryża też bym chciała pojechać. Chciałabym się pozbyć ostrzegacza: “nie pokazuj że ci dobrze bo po dupie dostaniesz”.

  5. Przesłuchałam wszystkie, każdy jeden jak dla mnie idealny ?. Odpoczywam przy Twoim głosie, dajesz mi chwilę odpoczynku, wytchnienia i pobycia samej ze sobą. Napędzasz mnie do działania i motywujesz. Dziękuję, czekam na kolejny, kolejny i kolejny. ❤️

  6. Ola, nie wiem, jak to robisz, ale jesteś w tym absolutnie super czadowe. Nie dosyć, że jest to jedyny blog, który czytam, to jedyne podcasty, które słucham. Gratuluję i życzę powodzenia w dalszej pracy!!! ??

  7. Ola, mam 40 lat z hakiem i jestem jednym wielkim nieogarem życiowym ale… zaczynam prowadzić swój dziennik i dzięki temu, że odnalazłam Cię w odmętach internetu pracuję nad sobą . Wiadomo, że praca nad sobą to jedyna pewna robota i to do końca życia. Fajnie, że jesteś. Dbaj o siebie żebyś mogła nas częstować takimi delicjami jak Twój podcast. ?

  8. Ogarniasz lepiej niż Ci się wydaje. Wspaniały rok za Tobą a jeszcze lepszy przed Tobą. Wspieram i zacieram rączki na więcej.

  9. Jest Pani bardzo pozytywną osobą, czekam na książkę ??? i proszę trzymać za mnie kciuki bo również walczę z gołębiami o mój balkon ?

  10. dolaczam sie do podziekowan. tak bardzp sie odnajduje w tym co mowisz. ja tez spbie robilam podsmiechujki z praktyki wdziecznosci – jakie to wydumane, wzniosle i ckliwe. Ale coraz bardziej jest mi to bliskie, rowniez dzieki Tobie, dobrze jest zachowywac takie dobre momenty na kartce, pamiec juz nie ta ? a jak sie to zobaczy po jakims czasie to tak milo sie robi, az mi sie lezka zakrecila? ciesze sie za trafilam na Ciebie i czekam na ksiazke – ale nie spinaj sie, czekam spokojnie. czolem!

  11. Dopiero dziś miałam okazję wysłuchać trzeciego odc poscastu – oczywiście przy sprzątaniu kuchni. Pierwsze 12 min (mniej więcej) się usmiechalam, później było mi trochę smutno przy tych fragmentach o mobbingu i zakładaniu własnej firmy, o podśmiechójkach nt. prowadzenia samochodu, o problemach małżeńskich – znalazłam tam dużo swoich problemów poprostu. A później znów się uśmiechałam słuchając Twojego podsumowania roku i kolejnych planów, jednak to budujące. Aż zachciało mi się założyć notes/kalendarz, bo nigdy mi się nie udało takowego prowadzić :)

  12. Myslalam ze tylko przeklinasz;) wysluchalam wszystkoe Twoje podkasty…. pewne Twoje mysli daly mi bardzo wiele do rozwazania… pasja, praca, dzieci, odnalezienie siebie w tym wszystkim. Bardzo dziekuje i prosze o wiecej.

Napisz komentarz: Anuluj pisanie

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.