
Nie zajmuję się budowaniem studni w Sudanie.
Nie podróżuje po świecie, aby uświadamiać ludzkości zagrożenia związane z globalnym ociepleniem.
Nie zaczęłam oglądać nawet nowego serialu.
Skupiam się na rozciąganiu czasoprzestrzeni i morderczej, nierównej walce z wrogiem zwanym sesją. W związku z tym potrzebuję więcej snu niż kiedykolwiek, maluję paznokcie -jak nigdy i morduję wzrokiem (a że wzrok nie ten, ofiarą może być każdy, więc lepiej, żeby nikt nie wchodził mi w teraz w drogę)
Ten wpis nie będzie kolejną porcją moich blond rozważań egzystencjonalnych. Ma charakter czysto informacyjny, bo…
LADIES AND GENTELMEN,
DAMES AND HEREN,
DUPECZKI I CIASTECZKA,
RADOMSKA WALCZY DALEJ W KONKURSIE NA BLOGA ROKU 2011
GŁOSOWANIE NA BLOGA ROKU 2011 TRWA!
DO 7.02.2012
MOŻECIE NAPADAĆ NA UCZNIÓW PODSTAWÓWEK I KRAŚĆ ICH TELEFONY
ABY WYSYŁAJĄC SMS O TREŚCI:
I00040
NA NUMER
7122
WESPRZEĆ MNIE W WALCE.
O2.02.2012 DOWIEM SIĘ, CZY PAN SIANECKI ZECHCE TU ZAJRZEĆ. 07.02 ZAKOŃCZY SIĘ GŁOSOWANIE.
KEEP BELIEVE IN ME, BO JA NIE MAM CZASU!!!

🙂
oby zajrzal. ciasteczko mowi, ze warto.
.
Przyjemniie absurdalnie ; )
Pozdrawiam!
http://www.fjakfrustracja.blox.pl
.
ależ to żenujący chłam, którego stygmatem na zawsze pozostanie ordynarne niechlujstwo językowe pod hasłem „egzystencjonalnych”. koniec, kropka.